Spotkanie Sióstr odpowiedzialnych za Apostolat św. Elżbiety w Rzymie

18-30 stycznia 2014 rok

    Na zaproszenie Przewielebnej Matki Generalnej M. Samueli Werbińskiej na spotkanie Sióstr odpowiedzialnych za Wspólnotę św. Elżbiety do Rzymu z naszej Prowincji udały się s. Radna Prowincji s. M. Damiana Cykulska, s. M. Marietta Cibail i s. M. Goretti Idzikowska.
   Już 16 stycznia o godz. 11.00 udałyśmy się na lotnisko w Poznaniu i z pół godzinnym opóźnieniem wyleciałyśmy do Monachium, a potem z przesiadką do Rzymu. Dzień 17 stycznia był dniem wolnym, aby się rozpakować i trochę odpocząć. Po Mszy Świętej i śniadaniu nasze kroki skierowałyśmy na Watykan, by pokłonić się św. Piotrowi i pomodlić się przy grobie św. Jana Pawła II. Tego też dnia dojeżdżały jeszcze pozostałe Siostry języka niemieckiego.

    Dnia następnego tj. 18 stycznia odbyło się oficjalne rozpoczęcie naszego spotkania w Rzymie. O godz. 8.00 rano została odprawiona Msza Święta, której przewodniczył ks. Kardynał Stanisław Ryłko przewodniczący Papieskiej Rady ds. świeckich z Watykanu. Kardynał wygłosił bogatą homilię w dwóch językach: polskim i niemieckim. Swoje przesłanie opierał na wypowiedziach Ojca św. Franciszka. Mówił: „…aby być znakiem czułości Boga” dla ubogich, aby żyć inaczej, żyć radykalizmem ewangelicznym, co nie jest tylko cechą zakonników, ale jest to obowiązkiem wszystkich. „Trzeba być prorokiem we współczesnym świecie bez udawania że nimi jesteśmy. Tego nie można udawać…” to co najbardziej pociąga osoby go Kościoła to zawsze jest świadectwo świętości jego członków. Tutaj tkwi główny sekret wzrostu i apostolskiej płodności każdej wspólnoty chrześcijańskiej i każdego Zgromadzenia zakonnego. Nowe powołania zakonne to nie efekt bardziej lub mniej skutecznej propagandy czy metod marketingu, lecz owoc świadectwa życia jakie Zgromadzenie daje w świecie. Kościół rośnie przez przyciąganie! Winien być – jak mówił Ojciec Święty pociągający i „atrakcyjny”…

Ludzie niewierzący patrząc na nas winni móc powiedzieć: „To kim jesteście jest piękne…. To, co i jak robicie – jest fascynujące…. Warto żyć tak, jak wy…”.
Po śniadaniu tego dnia, które spędziłyśmy razem z ks. Kard. Ryłko było rozpoczęcie naszych spotkań, poprzedzone krótką medytacją przygotowaną przez Siostry odpowiedzialne za Wspólnoty z Torunia, Nysy. Po medytacji Matka Generalna Samuela przywitała wszystkie uczestniczki odpowiedzialne za Wspólnoty Apostolskie św. Elżbiety.

Siostry Elżbietanki
Siostra Elżbieta Jokiel – tłumaczka, tłumaczyła wszystko na język niemiecki. Następnie  wszystkie Siostry się przedstawiły. Matka Generalna Samuela także poruszyła sprawy organizacyjne naszych spotkań i pobytu w Rzymie.
Po obiedzie o godz. 15.00 na plenum były sprawozdania z działalności Wspólnot św. Elżbiety. Sprawozdanie przedstawiło 6 sióstr. Po każdym sprawozdaniu były pytania, dyskusja i dzielenie się z innymi Wspólnotami. Te dyskusje pomogły nam szerzej otworzyć oczy na pracę Wspólnot Apostolskich św. Elżbiety. Mogłyśmy dowiedzieć się jak pracują Wspólnoty w Niemczech, na Węgrach, Norwegii, Szwecji, Włoszech, Nowosybirsku, Brazylii i w Polsce. Nawzajem ubogacałyśmy się doświadczeniami.
    19 styczeń niedziela to dzień wolny można było według uznania spędzić czas na zwiedzaniu Rzymu i pójść na Watykan do Ojca Świętego bł. Jana Pawła II.
    20 stycznia rano była  Msza Święta w języku polskim, którą sprawował ks. Prałat Piotr Tisler. Dzień środowy rozpoczął się wczesnym rankiem. Już o godz. 6.00 rano uczestniczyłyśmy we Mszy Świętej z konwentem Sióstr domu Prowincjalnego. Msza Święta była w języku włoskim. Po śniadaniu nastąpił wyjazd o godz.7.30 na plac św. Piotra, aby wziąć udział w audiencji z Papieżem Franciszkiem. Siedziałyśmy bardzo blisko ołtarza i mogłyśmy zobaczyć Ojca Świętego z bliska.

Po południu o godz. 16.00 wysłuchałyśmy konferencji Ojca dominikanina O. Ludovic Melo OP na temat Nasza otwartość na Boga i współpraca z Jego łaską. „Jak możemy współpracować z Panem Bogiem? Zazwyczaj trudno nam pogodzić wiarę z codziennością naszego życia. Mamy dwa światy: z jednej strony Pan Bóg, z drugiej nasza codzienność. Czasami z trudem przychodzi nam trwanie na adoracji Boga, czujemy się daleko od Niego, bez poczucia wewnętrznej łączności z niebem. Często przeżywamy naszą wiarę wyrywkowo, w pewnych określonych godzinach, A gdzie jest gorliwość zapał w wypełnianiu Bogu złożonych ślubów na co dzień, pomiędzy niedzielami?. Istnieją przestrzenie naszego życia, do których nie docierają podjęte przez nas zobowiązania. Nasza grzeszność codzienności przesłania nam obecność Boga. Pan Bóg często jest daleko, trudno dostrzegalny, inaczej aniżeli w czasie nabożeństw, czy modlitw wspólnotowych. Kiedy jesteśmy blisko Niego i doświadczamy Jego obecności…”.
    21 stycznia  udałyśmy się na Mszę Świętą do Bazyliki św. Agnieszki, by wziąć udział w poświęceniu baranków, z których potem robi się paliusze. Było to dla nas wielkim przeżycie, gdzie mogłyśmy dotknąć i pogłaskać baranki, które były pięknie przyozdobione na tę chwilę: na głowach miały wianki jeden biały a drugi czerwony, leżały w koszyku i pobekiwały. Ksiądz biskup je poświęcił, a potem odprawił Mszę Świętą. Na Mszy Święte było też bardzo dużo dzieci ze szkół włoskich.
    23 stycznia Msza Święta w języku niemieckim, którą sprawował Arcybiskup Józef Clemens. W homilii podkreślał zasadę indyferencji, mówił: „Trzeba nam stać się ludźmi obojętnymi (nie robiącymi różnicy) w stosunku do wszystkich rzeczy stworzonych, w tym wszystkim, co podlega wolności naszej woli, a nie jest zakazane (lub nakazane), tak byśmy z 
naszej strony nie pragnęli więcej zdrowia niż choroby, bogactwa  (więcej) niż ubóstwa, zaszczytów (więcej) niż wzgardy, życia długiego (więcej) niż krótkiego i podobnie we wszystkich innych rzeczach. (Natomiast) trzeba pragnąć i wybierać jedynie to co nam więcej pomaga do celu, dla którego jesteśmy stworzeni. Postawa indyferencji nie jest równoznaczna z postawą obojętności lecz jest to świadoma decyzja powierzenia się Bogu, który jest celem wszelkiego myślenia i działania. Człowiek jest w ręku Boga. Jemu się powierza, Jego woli. Nie oznacza to, że wszystko jest obojętne, lecz doświadczył, że ważniejszym jest fakt, że został przyjęty przez Boga i oddaję się on całkowicie dla Jego sprawy”.
Po śniadaniu spotkałyśmy się w Sali konferencyjnej na wykładzie ks. Abp. Józefa Clemensa w języku niemieckim. Tematem konferencji było: Rola Świeckich w Kościele i ich odpowiedzialność za pełnioną misję – od Soboru Watykańskiego II do Adhortacji Apostolskiej Ewangelii Gaudium. O głoszeniu Ewangelii w dzisiejszym świecie Papieża Franciszka.
    24 stycznia była Msza Święta w języku polskim, którą sprawował ks. Prałat Krzysztof Charamsa. W homilii podkreślił, że każdy ochrzczony musi być wierny Bogu, musi być miłosiernym wobec człowieka, wielkodusznym i wyrozumiałym nawet wobec przeciwnikom tak jak Daniel, który nie okazał się pysznym, pewnym siebie, zadufanym w sobie, nie wykorzystał okazji, by pokazać przewagę sił i złości. Daniel okazał się człowiekiem wielkiego serca i prawdziwej wiary. Okazał się prawdziwie Bożym człowiekiem tak wobec swojej wspólny jak wobec innych. Taka musi być misja chrześcijanina i Kościoła. Przed południem ks. Prałat J. Charamisa wygłosił też nam wykład na temat: Maryja wzorem wiary, miłości i doskonałego zjednoczenia Chrystusem.
    25 stycznia po obiedzie wyruszyłyśmy do Bazyliki św. Pawła za murami na uroczyste nieszpory z Ojcem Świętym Franciszkiem.
    W poniedziałek 27 stycznia Msza Święta w języku polskim sprawowana przez Ojca Zdzisława Kijas OFMCon. Po śniadaniu O. Kijas miał wykład o słuchaniu Boga. Dobre i złe słuchanie Boga. Jakie owoce przynosi dobre słuchanie, a jakie złe słuchanie. Najważniejsze elementy dobrego słuchania. Jak przysłuchiwała się św. Elżbieta Maria Luiza Merkert i inni.
Po południu o godz. 15.00 była praca w grupach językowych. Omawiałyśmy Struktury Wspólnoty św. Elżbiety, życzenia oraz perspektywy na przyszłość z zebranych relacji przesłanych na spotkanie Sióstr odpowiedzialnych za Wspólnoty Apostolskie Św. Elżbiety.
    28 stycznia wstałyśmy bardzo wcześnie. O godz. 6.00 rano wyjechałyśmy na pielgrzymkę do Fasanowa i Casamari do opactwa cysterskiego we Włoszech.
    29 stycznia nastąpiło podsumowanie naszych prac w grupach językowych i wyznaczenie pracy na przyszłość.
    30 stycznia Mszę Świętą odprawił Ks. Abp. Zimowski. Po śniadaniu na auli nastąpiło zakończenie naszych dwutygodniowych obrad, a wieczorem spotkałyśmy się na wspólnej radosnej rekreacji razem z Siostrami Domu Prowincjalnego.
Matka Generalna na zakończenie podziękowała wszystkim Siostrom za dary, łaski, za wspólne poszukiwanie rozwiązań, za zaangażowanie , dzielenie się myślami, przeżyciem,  za zatroskanie się o dobro drugiego człowieka, Zgromadzenia.
Matka Generalna mówiła, że musimy pamiętać, że ewangelizacja rozpoczyna się od słuchania Chrystusa. Członkinie Wspólnot dotykają Chrystusa cierpiącego i dlatego włączają się wszędzie tam, gdzie jest bieda, choroba, by nieść ulgę i pocieszenie. Trzeba umieć słuchać, pomóc, zrozumieć, zaspokoić ludzką biedę. Każda forma niesienia pomocy jest pomocą Chrystusowi. Widzieć dobro w każdym człowieku. Mamy zachęcać świeckich w naszym charyzmacie. Nie mamy żyć dla siebie, ale dla innych. Współczesny świat potrzebuje samarytan, potrzebuje św. Elżbiety, myśli Marii i św. Franciszka. Mamy się umacniać poprzez Słowo Boże i być otwartą i gotową w duchu elżbietańskim.
    Jesteśmy bardzo wdzięczne Przewielebnej Matce Generalnej M. Samueli Werbińskiej za zaproszenie nas na tak bogate spotkanie w Wiecznym Mieście, a Wielebnej Siostrze Prowincjalnej M. Kamili Paszkowiak za umożliwienie nam wyjazdu do Rzymu. Wróciłyśmy bardzo ubogacone i zapalone do pracy we Wspólnocie Apostolskiej Św. Elżbiety.

S. M. Goretii Idzikowska