Rawicz 150 lat

Z Bożej łaski, zakończony Rok Wiary z wielu powodów stał się dla naszej rawickiej Wspólnoty także Rokiem wielkich radości, przede wszystkim jubileuszowych, co uczyniło go także Rokiem wdzięczności.

Najpierw, przez 9-cio miesięczną Nowennę włączyłyśmy się we wspólne przygotowanie oraz przeżywanie dziękczynienia za 100 lat istnienia naszej Prowincji w Poznaniu.

Tym wspaniałym akcentem przygotowałyśmy się jednocześnie do przeżywania kolejnego, a dla nas tak istotnego Jubileuszu 150 lat od przybycia Sióstr do Rawicza.

Odczuwałyśmy w sercach pragnienie, by podziękować Bogu za tak długoletnią i bogatą posługę, ale także, by godnie uczcić pamięć Sióstr, które przed nami tworzyły historię nie tylko naszej Prowincji – bo przecież to właśnie z Rawicza rozeszły się Siostry na Wielkopolskę i dalej – ale tworzyły również historię tego miasta.

Dlatego 16 listopada br. w rawickim kościele farnym p.w. Chrystusa Króla i Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny odbyła się podniosła uroczystość, na którą licznie przybyły zaproszone Siostry z wielu placówek na czele z Przewielebną Siostrą Prowincjalną M. Kamilą Paszkowiak wraz z Zarządem.

Zarówno Siostry jak i gości przybyłych do rawickiej fary na ten niezwykły jubileusz, przywitał Ks. Prałat Józef Podemski tymi m.in. słowami: „15 kwietnia 1863 roku do Rawicza przybywają 3 siostry elżbietanki zwane wówczas Szare Siostry. Przybyły one z Nysy na prośbę Komitetu, na czele którego stanął Kapelan Wikariatu Rawickiego (Rawicz nie miał jeszcze samodzielnej parafii) ks. Antoni Gaertig i aptekarz Werner, skierowaną do Matki Generalnej, założycielki zgromadzenia, teraz już błogosławionej Marii Luizy Merkert. Dostrzegali oni potrzeby ubogich chorych, którzy w domach swoich musieli znosić wszelkie niewygody.

Nie stać ich było na szpital, a wyznaniowe przytułki okazały się niewystarczające.Rawicz był wówczas społecznością wielowyznaniową. Protestanci, Żydzi, katolicy, którzy byli w mniejszości. Szare Siostry już znane były z tego, że ambulatoryjną opieką domową otaczały wszystkich niezależnie od wyznania, czy pochodzenia. Już w 1863 r. pielęgnowały
w Rawiczu 19 katolików, 39 protestantów i 7 Żydów. Wówczas głównym charyzmatem była opieka nad chorymi w domach, ale pracowały również w szpitalu i prowadziły ochronki, czy przedszkola.

Po II wojnie światowej, kiedy odebrano możliwość posługi w szpitalach i prowadzenie przedszkoli, w dalszym ciągu na miarę możliwości zajmowały się chorymi, przy parafii katechizowały i spełniały różne posługi.

Dziś przeżywają uroczyście wielki Jubileusz 150-lecia przybycia do naszego miasta.
Jest to też i powód do dumy jeszcze większy, gdyż to był pierwszy dom tego zgromadzenia w Wielkopolsce.(…)

Ks. biskupa prosimy o przewodniczenie świętej Eucharystii, w której pragniemy dziękować Bogu za wszelkie dobro, jakie mieszkańcy Rawicza i okolic otrzymali i otrzymują dzięki modlitwie i ofiarnej posłudze sióstr przez te 150 lat. Pragniemy prosić o radość życia wiecznego dla sióstr, które pracowały w Rawiczu, oraz by dobry Bóg na ich miejsce dał nowe powołania.

Błogosławiona Matka Maria Luiza Merkert mówiła: „Z sercem przepełnionym wdzięcznością spoglądam na wszystko dobro, które otrzymałam z ręki Bożej”, a my dodamy: które otrzymaliśmy z ręki Bożej za przyczyną Sióstr Elżbietanek”.

Mszę św. koncelebrowaną odprawił JE. Bp Zdzisław Fortuniak, Wikariusz Generalny, który w homilii wielokrotnie odwoływał się do wydarzeń z historii zgromadzenia sióstr Elżbietanek. Przypominając kolejność zdarzeń w 1863 r., powiedział m.in.: "Ksiądz Antoni Gaertig w imieniu Komitetu wystosował dnia 10 lutego 1863 roku do Marii Merkert w Nysie list z prośbą o przysłanie do Rawicza dwóch sióstr, aby mogły się podjąć dzieła opieki nad chorymi i ubogimi miasta. Jednocześnie w piśmie prosił o przedstawienie, jakie warunki muszą być spełnione, aby taka placówka Sióstr mogła powstać.

Ze szczególną radością i dumą podkreślany był fakt, że tę placówkę osobiście i to dwukrotnie, odwiedziła nasza błogosławiona Matka. Zachowały się nawet pisma, wymieniane przez Matkę Marię z członkami Komitetu rawickiego. Wyrażają one troskę Matki zarówno o podjęcie dzieła miłosierdzia jak i o godziwe warunki pracy dla Sióstr.

 

Już 13 lutego przełożona generalna Sióstr św. Elżbiety zwanych Szarymi Siostrami odpisała ks. Gaertigowi: „1863 r., dnia 13 lutego w Nysie. Na cenne pismo z 10 tego miesiąca pozwalam sobie donieść, że czytałam je z uczuciem gorącej wdzięczności dla Boga.
Z doświadczenia jednak wiem, jak bardzo mało mogą zrobić tylko dwie Siostry. Bowiem jeden chory – przy codziennym czuwaniu nocnym – wyczerpuje ich siły całkowicie. Powzięłam, więc postanowienie, że nie wyślę do żadnej miejscowości mniej niż trzy siostry. Nasze wymagania są bardzo skromne; najpierw potrzebne jest mieszkanie, możliwie blisko kościoła
i w spokojnym domu, składające się z pokoju mieszkalnego, sypialni i kuchni. Konieczne meble mogą być bardzo skromne; pościel i bieliznę przywiozą Siostry ze sobą, jednakowoż
o łóżka i sienniki trzeba by się zatroszczyć. Ze względu na to, że w miarę naszych możliwości gotujemy również dla ubogich chorych musimy utrzymywać się ze zbiórek. Gdyby Wasza Przewielebność zechciał z ambony polecić Siostry życzliwości jego parafian, a członkowie Komitetu mogliby od znajomych otrzymywać miesięczne datki, wówczas z pewnością w krótkim czasie Siostry będą miały potrzebne warunki do skromnego życia. Dopóki tego nie będą miały, polecam ich potrzeby trosce Waszej Przewielebności.

Polecając wszystko Bogu,
oczekuję następnego listu i kreślę się z poważaniem najoddańsza (-)
Maria Merkert”

 

 

Czytania, psalm i modlitwę wiernych objęły Siostry: s. M. Agnes Schmidt, Siostra Nowicjuszka
- s. M. Monika Serafin, s. M. Tomasza Dudziak i s. M. Teresa Kosicka.

 

Nie chcąc zatrzymywać tych łask jubileuszowych tylko dla siebie; w procesji z darami,
w której, wraz z przedstawicielami Parafian szły:  Siostra Przełożona M. Agreda Muńko
i s. M. Remigia Soszyńska, ofiarowałyśmy do parafii Relikwie bł. Marii Luizy ufając,
że za Jej wstawiennictwem – „Bóg będzie błogosławił całemu” miastu.

Przed błogosławieństwem końcowym zabrała jeszcze głos Przewielebna Siostra Prowincjalna M. Kamila Paszkowiak. W swoim przemówieniu, zauważyła m.in. iż: Jubileusz 150 lat, to „…nieoceniony dar Opatrzności Bożej i wyraz otwartości serca bł. Matki Marii Luizy Merkert, która posłała trzy Siostry w służbie Bogu i Kościołowi na tereny Polski.

Nasze pochylenie się nad przeszłością, która tworzy obecną teraźniejszość, oraz następującą po niej przyszłość, skłania serca do wielkiego dziękczynienia składanego Bogu oraz pełnym poświęcenia i ofiarności naszym Poprzedniczkom.

(…) Nie ma nic bez modlitwy. Wszystko, co Siostry przeżyły jest wyrazem nieugiętej wiary, nieustannej modlitwy, którą każdego dnia Szare Siostry Św. Elżbiety wznosiły ku Bogu.”

Po złożeniu podziękowań wszystkim zaproszonym gościom za obecność, Siostra Prowincjalna dodała: „ Wasza obecność, otwartość, życzliwość jest widocznym wyrazem łączności z Siostrami Elżbietankami. I dziś, Wy zacni i dostojni Goście tworzycie dalszą historię pobytu Sióstr Elżbietanek w Rawiczu – dziękuję za Waszą obecność i modlitwę podczas tej Eucharystii.”

Nam zaś, Siostrom z rawickiej Wspólnoty, Przewielebna Siostra Prowincjalna zostawiła zadanie: „Wypada mi zatem życzyć Siostrze Przełożonej Agredzie i Wszystkim Siostrom, które tworzą Wspólnotę w Rawiczu, aby strzegły tego duchowego dziedzictwa, które zostało im ofiarowane, oraz historii, którą tworzyły pierwsze Siostry na rawickiej ziemi.”

Mszę św. oprawił śpiewami Chór im. św. Wojciecha parafii p.w. Chrystusa Króla i Zwiastowania NMP. Na zakończenie uroczystości był także czas na przyjmowanie życzeń.

Po wieczornej Mszy św. odbyło się czuwanie modlitewne – dziękczynne, z bł. Marią Luizą Merkert, które poprowadziła s. M. Agnes wraz z młodzieżą, pod opieką Ks. Wikariusza Michała Zamelka. Czuwanie zakończył Apel Jasnogórski i błogosławieństwo, po czym była możliwość uczczenia relikwii naszej błogosławionej Matki.

W niedzielę 17 listopada, w dniu, w którym przypadło wspomnienie św. Elżbiety
– Patronki naszego Zgromadzenia, podczas każdej Mszy św. w krótkim słowie przedstawiałyśmy Jej postać oraz osobę bł. Marii Merkert, która w szczególny sposób wpisała się w historię ziemi rawickiej. Przybliżyłyśmy też historię Zgromadzenia,
ze szczególnym uwzględnieniem posługi Sióstr w Rawiczu. Po Mszy św. rozdawane były bułeczki św. Elżbiety oraz obrazki i folderki informacyjne o naszej posłudze wraz z modlitwą za wstawiennictwem naszej błogosławionej Matki i Sióstr męczenniczek – kandydatek
na ołtarze. Przy tej okazji dziękujemy serdecznie Wielebnej Siostrze Przełożonej M. Albercie Świtalskiej za wyrażenie zgody, by s. M. Salomea Krampikowska pomogła nam w tym dniu.

Z sercami przepełnionymi radością i wdzięcznością, ufamy, że ten czas łaski przyniesie dobre owoce – nie tylko w osobistym życiu każdej z nas; ale także w życiu tych, których Pan postawił na drodze naszej elżbietańskiej posługi.

s. M. Agnes Schmidt