foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Siostry Elżbietanki

Prowincja Poznańska

„Pan jest blisko, nie zasmucajcie Go.”
św. Elżbieta

Niezbędnik duchowy

Wyszukiwarka

Polish Arabic Czech Danish English Georgian German Hungarian Italian Lithuanian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swahili Swedish Ukrainian Vietnamese Yiddish

Jadłodajnia dla potrzebujących

Siostry we współpracy z Caritas Archidiecezjalną prowadzą w Poznaniu jadłodajnie dla potrzebujących. Do jadłodajni przychodzą bardzo różni ludzie, tak pod względem wieku, płci, jak i statusu społecznego. Większość z nich to ludzie bezdomni, a wśród nich uzależnieni.
Przychodzi dosyć dużo biednych rencistów, ludzi schorowanych i samotnych. Codziennie przychodzi przeszło 100 osób potrzebujących by spożyć gorącą zupę i otrzymać chleb.
Posiłek, który spożywają w jadłodajni jest dla przeważającej większości jedynym ciepłym posiłkiem w ciągu całego dnia, co szczególnie ma znaczenie zimą.


Duch św. Elżbiety dzisiaj

Liturgiczne wspomnienie św. Elżbiety - patronki Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek zgromadziło w kaplicy na Mszy Świętej osoby, które każdego dnia korzystają z jadłodajni. Jeden z potrzebujących zagrał na skrzypcach by wyrazić Bogu wdzięczność za codzienną posługę sióstr elżbietanek wobec potrzebujących. Po wspólnej modlitwie i kapłańskim błogosławieństwie potrzebujący spożyli obiad oraz elżbietański placek.

{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=w7Y86_fyzpQ{/youtube}

słowo ks. Adama

{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=I-hrx_yljGo{/youtube}

dary podczas Mszy Świętej

{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=fkZXtwKtPG0{/youtube}

komunia św.

{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=5sqYqQ3QyU4{/youtube}

uwielbienie Boga za dar życia św. Elżbiety

{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=vl4XtuUh8tA{/youtube}

Błogosławieństwo


Świadectwo siostry posługującej w jadłodajni

 

„Tylko  pożyteczna praca sprawia radość naszej duszy”

                                                                       Mikołaj Gogol

„Głównym powołaniem człowieka jest raczej służyć

niż zmuszać do posłuchu”

                                                                        Albert Einstein

            Zostałam wyrwana nagle z katechizacji od moich kochanych ludzi i kochanej Kruszwicy i przydzielono mnie do pomocy w kuchni i nie tylko, przy ulicy Łąkowej 1. Spotkałam się wiec z ludźmi potrzebującymi przychodzącymi do furty klasztornej. Mogłam im podawać posiłki, szczególnie ciepłe, bo kochana Siostra Agnieszka tak gotowała by dla nich też starczyło, a potrzebujących przybywało codziennie około 40, a ja mogłam przyglądać się ich potrzebom  głodom. Często oprócz posiłku czekali by mogli wypowiedzieć swoje bóle, cierpienie, poniżenie, lęk, trwogę, poniewierkę i chcieli odczuć, że są słuchani i kochani. Szybko wytworzyła się między podającą a otrzymującymi niesamowitą więź. Zawsze wiedziałam i wierzyłam, że WSZYSCY ONI są drodzy i ważni Sercu Bożemu bo „Ubogich zawsze mieć będziecie”. Starałam się zauważać ich potrzeby ale zdawałam sobie sprawę, że nie zaradzę ich wszelkim głodom.

            Władze zakonne dostrzegały tę potrzebę i powstała myśl otworzenia na większą skalę jadłodajni dla UBOGICH. W rozmowach  z Caritas zapadła pozytywna decyzja. Przy ulicy Łąkowej 4 w budynku zakonnym Sióstr Elżbietanek potrzebujący będą mogli zjeść ciepły posiłek.

            Po malarzach weszłam do pięciu pomieszczeń by przygotować „warsztat pracy”. W pierwszym pomieszczeniu jest ławeczka by choć przez chwilę kilku mogło usiąść i odpocząć po nieprzespanej nocy, po tułaczce. W drugim są stoły i krzesła, by około 20 osób mogło usiąść do posiłku, w trzecim to już będzie COŚ co najbardziej ucieszy głodnych. Czwarte pomieszczenie to zaplecze, bo i takie być musi, bo jak wspomniałam potrzeby są RÓŻNE i należy zaspokoić choć te podstawowe bo tak nas uczyły nasze Założycielki, nasza błogosławiona Matka Maria Luiza. Piąte pomieszczenia przeznaczone jest by dbać o czystość wszelkich naczyń: talerzy, sztućca, garnków.

I STAŁO SIĘ 7 CZERWCA 2013 ROKU

po raz pierwszy otworzyły się drzwi JADŁODAJNI – KROMKA CHLEBA,

był to piątek Najświętszego Serca Pana Jezusa, o godzinie 11°° przybyło  w tym dniu 10 osób, a z każdym dniem przybywało potrzebujących. Dzisiaj można powiedzieć (7 styczeń 2015), że przychodzi ogrzać serce ponad 100 ubogich.

            Przybywa też wielu ludzi SZEROKIEGO SERCA, można ich nazwać PRZYJACIÓŁKAMI JADŁODAJNI, bo systematycznie wspomagają – p. Paweł z żoną, który rozpieszcza potrzebujących różnymi produktami, pp. Liczbańscy chlebem i ciastem, a jakże nie wspomnieć Sióstr Elżbietanek, które codziennie COŚ dobrego podają, są też jednorazowi Darczyńcy co też wydelikacają podniebienia ubogich.

            Należy też wspomnieć szerokie grono WOLENTARIUSZY, dziewczęta i chłopcy, którzy oddają swój czas, poświęcenie, pracę i serce. WIDZĄ wiele i CZYNIĄ wiele poprzez służbę, a nawet wyroby własnoręczne (placki ziemniaczane, naleśniki, babeczki, ryż z jabłkami i wiele innych), ich oddanie, mnie czasem aż onieśmiela.

            O czystość naczyń dbają bezdomni, to od pierwszego dnia do tej pory zgłosił się Jan, po miesiącu Ania, później Andrzej, Krzysztof i teraz już roczek zmywa naczynia Marek, są bardzo sumienni i oddani tej pracy.

            Jadłodajnia jest czynna każdego dnia dla potrzebujących od 11°° - 12°°, ale pracy poza otwarciem jest wiele, bardzo wiele, tak jak w każdej kuchni, bo nie zawsze do ostatniej łyżki potrawy się wyda, trzeba to przechować tak jak w każdym domu, by na drugi dzień było jeszcze smaczniejsze.

            Praca nie jest łatwa, ale jest satysfakcjonująca, bo jest to spotkanie z bliźnim, a bardzo często u przychodzących w zbolałych i udręczonych oczach i twarzy można po dobrej chwili dostrzec spokój, uśmiech, radość, ukojenie, bo czasem wystarczy gest, słowo, spojrzenie, aby spotkanie przy posiłku nadało właściwy sens i kierunek życia, po prostu „spieszmy się kochać ludzi”, by kochać ludzi i mieć siłę ku temu, potrzebne i ważne jest czerpać moc z TEGO, który wszystko może. Mam taką okazję i bardzo to sobie cenię, że mogę z tego ŹRÓDŁA brać codziennie, by iść i nieść nadzieję tym, którzy z różnych powodów ją utracili, by mogli na nowo zobaczyć, odczuć i doświadczyć że to tylko ON jest NADZIEJĄ. Warto być z nimi i dla nich „bo cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych Mnie uczyniliście” i kiedyś będziemy sądzeni z miłości.

 

Siostry Elżbietanki Jadłodajnia

 

Dziękujemy wszystkim życzliwym ludziom, którzy wspierają naszą posługę wobec głodnych i potrzebujących.
I Ty też możesz pomóc gdy:

  • chcesz podzielić się wypracowanym dobrem – posiadasz środki finansowe, którymi chcesz podzielić się z potrzebującymi
  • pomagasz jako wolontariusz

 

 

  Jeśli ktoś z Państwa posiada możliwość i pragnie wesprzeć „Jadłodajnie dla potrzebujących”, może to uczynić przekazując swój dar serca:


ZGROMADZENIE SIÓSTR ŚW. ELŻBIETY

UL. ŁĄKOWA 1, 61-878 POZNAŃ

PKO BP 08 1020 4027 0000 1402 0032 0093
z dopiskiem "JADŁODAJNIA"
O wszystkich dobrodziejach Jadłodajni pamiętamy w codziennej modlitwie.

 

 

Dar serca

Chmura tagów

Jesteś tutaj

344987
DziśDziś1172
WczorajWczoraj1496
Ten tydzieńTen tydzień1172
Ten miesiącTen miesiąc18431
Wszystkie dniWszystkie dni344987


Copyright © 2017 Siostry Elżbietanki Prowincja Poznańska Rights Reserved.