foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Siostry Elżbietanki

Prowincja Poznańska

Niezbędnik duchowy

Wyszukiwarka

Polish Arabic Czech Danish English Georgian German Hungarian Italian Lithuanian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swahili Swedish Ukrainian Vietnamese Yiddish

Męczennycy dwóch totalitaryzmów

Zginęli, bo do końca byli wierni Bogu, wyznawanym wartościom i drugiemu człowiekowi. 46 osób - ofiar zbrodniczych systemów: niemieckiego nazizmu i komunizmu - jest kandydatami na ołtarze w archidiecezji warmińskiej. Ich życiorysy to bohaterskie świadectwo tego, że z ludzkich serc nie da się wyrwać Boga.

W archidiecezji warmińskiej toczą się dwa równoległe procesy. Pierwszy dotyczy 37 męczenników komunizmu, a drugi - 9 męczenników nazizmu. Jak wyjaśnia postulator ks. dr Janusz Ostrowski, są to dwa oddzielne procesy, gdyż inny był prześladowca. - Dzisiaj, oprócz tradycyjnego pojęcia prześladowców w znaczeniu konkretnych osób fizycznych, rozpoznaje się także prześladowcę zbiorowego, czyli systemy totalitarne wrogie religii, np. komunizm i nazizm - przypomina kapłan. Obecnie przesłuchano już ponad 100 osób. Spora liczba świadków mieszka w różnych regionach Niemiec, stąd pojawiają się trudności - najpierw w ich odnalezieniu, a później w dotarciu do każdej z osób. Również powołana na początku procesu Komisja Historyczna gromadzi niezbędne dokumenty, które zdobywa w wielu archiwach w Polsce i w Niemczech. Niestety - jak wyjaśnia ks. dr Ostrowski, dostęp do archiwów rosyjskich na temat łagrów jest nadal bardzo trudny.
Najliczniejszą grupę objętą procesami stanowią kapłani. Część z nich nie osiągnęła nawet 40. roku życia. Byli prześladowani za swoją posługę duszpasterską, za pracę z młodzieżą, za stawanie w obronie innych. Wśród kandydatów na ołtarze jest także 9 kobiet, w tym jedna siostra zakonna - s. Marianna (Teodora) Witkowska CSE - która zginęła zastrzelona przez sowieckiego żołnierza w Dzierzgoniu 28 stycznia 1945 r., gdy stanęła w obronie cnoty czystości młodszej współsiostry Amabilis. Wszystkie świeckie kobiety zostały zamordowane, stając w obronie czystości. 22 stycznia 1945 r. we własnym domu w Wójtowie została zastrzelona przez sowieckiego żołnierza 30-letnia Cecilia Grabosch, matka dwojga dzieci, która broniła czystości małżeńskiej. Większość zamordowanych kobiet nie miała nawet 25 lat. W procesie beatyfikacyjnym męczenników nazizmu jest jeszcze trzech świeckich mężczyzn. Warto przybliżyć tu postać Jana Gruby (ur. 1920 r.), który został fałszywie oskarżony i powieszony przez gestapo bez sądu po tym, jak odmówił podjęcia współżycia z żoną właściciela gospodarstwa, na którym pracował. Umarł jako męczennik cnoty czystości.
Jak podkreśla ks. dr Lucjan Świto, delegat biskupa w diecezjalnym trybunale beatyfikacyjnym, procesy beatyfikacyjne pełnią bardzo ważną rolę w życiu Kościoła. - Kościół poprzez akt beatyfikacji potwierdza swoim autorytetem, że życie tej osoby było święte, tzn., odznaczało się ponadprzeciętnymi cnotami i może być dla nas wzorem - stwierdza. W odniesieniu do rozpoczętych na Warmii procesów beatyfikacyjnych ofiar nazizmu oraz komunizmu zauważa, że dotykają one bardzo trudnych kwestii historyczno-politycznych tego regionu. - Nie wnikając w ich złożoność, Kościół chce pokazać, że w każdych warunkach każdy chrześcijanin - tak świecki, jak i duchowny, samotny, jak i związany małżeństwem - może pozostać wierny Bogu i Jego Ewangelii - podkreśla ks. Świto.
Trzeba przypomnieć, że w naszym kraju został ukończony proces beatyfikacyjny 108 męczenników nazizmu, którzy zostali wyniesieni do chwały ołtarzy przez Sługę Bożego Jana Pawła II 13 czerwca 1999 roku w Warszawie. W Pelplinie trwa etap diecezjalny drugiej grupy męczenników II wojny światowej, który obejmuje 122 osoby. Niedawno rozpoczęły się prace przygotowawcze do kolejnego zbiorowego ogólnopolskiego procesu męczenników komunizmu, który koordynuje diecezja drohiczyńska.
W archidiecezji warmińskiej kilka lat wcześniej prowadzono proces o męczeństwo 16 sióstr zakonnych ze Zgromadzenia Sióstr św. Katarzyny Aleksandryjskiej, które poniosły śmierć z rąk żołnierzy Armii Czerwonej pod koniec II wojny światowej. Jak wyjaśnia ks. dr Ostrowski, obecnie proces ten został już zakończony na etapie diecezjalnym i rozpoczęto etap rzymski.

Maria Popielewicz

Dar serca

Chmura tagów

Jesteś tutaj

344987
DziśDziś1172
WczorajWczoraj1496
Ten tydzieńTen tydzień1172
Ten miesiącTen miesiąc18431
Wszystkie dniWszystkie dni344987


Copyright © 2017 Siostry Elżbietanki Prowincja Poznańska Rights Reserved.