foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Siostry Elżbietanki

Prowincja Poznańska

Niezbędnik duchowy

Wyszukiwarka

Polish Arabic Czech Danish English Georgian German Hungarian Italian Lithuanian Norwegian Portuguese Russian Spanish Swahili Swedish Ukrainian Vietnamese Yiddish

S.M. Edelburgis Kubitzki (1905-1945), żyła 40 lat

Służebnica Boża Siostra M. Edelburgis była pielęgniarką posługującą na placówce w Żarach. Z wielką miłością i oddaniem pielęgnowała chorych, w których dostrzegała cierpiące członki Chrystusa. To właśnie Jemu, poprzez złożenie profesji wieczystej w dniu 29 czerwca 1936r., oddała się całkowicie i bez zastrzeżeń.

Tak, na zawsze czystość…

Tak, na zawsze ubóstwo…

Tak, na zawsze posłuszeństwo…

To wypowiedziane Bogu TAK powtarzała nieustannie przez sześć dni, kiedy była bestialsko traktowana przez żołnierzy Armii Czerwonej.

W dniach od 14 do 19 lutego 1945r. S.M Edelburgis, okrutnie męczona
i wykorzystywana przez wroga, nie mogąca się bronić, stała się wolna przez ciche wołanie „Ojcze w ręce Twoje oddaję ducha mojego.” (Łk 23, 46). Były to dni Jej powolnego konania. Umęczona do granic wytrzymałości, resztkami sił wypowiedziała słowa:

„W żadnych okolicznościach już tego nie zniosę, choć może mnie to również kosztować życie”.

I znowu z głębi Jej serca wypowiedziane zostało to wielkie słowo TAK, dla zachowania bezcennego daru czystości, ubóstwa i posłuszeństwa…

Tym razem jednak ceną była zgoda na śmierć.

„TAK! Niech strzela!... I strzelił…

Od chwili śmierci Siostry M. Edelburgis, przebywające z nią Siostry i kobiety nie zostały już skrzywdzone. Dla świadków tego męczeństwa, życie i śmierć naszej Siostry stały się źródłem otuchy i wiary w Boga, dla którego warto żyć
i umierać.

„Cóż więc na to powiemy? Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł [za nas] śmierć, co więcej zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami? Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz Jak to jest napisane: Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź. Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nam umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym". (Rz 8, 31-39)

Służebnico Boża Siostro M. Edelburgis - wstawiaj się za nami

Panie Jezu Chryste, dziękuję Ci za niezłomną wiarę moich Sióstr, za ich odwagę i męczeńską śmierć. Poprzez przykład swojego życia i umierania stają się one dla mnie wzorem wiernego naśladowania Ciebie. Dzięki ich wstawiennictwu, proszę Cię o Dar Mądrości, abym uznała, że Bóg jest Miłością i codziennie stawała w obronie Miłości, której ślubowałam oraz pozostała Jej wierną do końca życia.

Dar serca

Chmura tagów

Jesteś tutaj

371193
DziśDziś105
WczorajWczoraj556
Ten tydzieńTen tydzień1211
Ten miesiącTen miesiąc24640
Wszystkie dniWszystkie dni371193


Copyright © 2017 Siostry Elżbietanki Prowincja Poznańska Rights Reserved.