5 kawiarenka (3).JPG

KAWIARENKA

Ten telefon był dla nas ogromnym zaskoczeniem. I dowodem na to, jak Bóg Sam troszczy się o tych najbardziej potrzebujących. Pewnie nigdy taki pomysł nie przyszedłby nam do głowy. Mężczyzna w słuchawce przedstawił się jako współwłaściciel firmy Vemat. Okazało się, że usłyszał nasze świadectwo, kiedy podczas jednego z wyjazdów opowiadałyśmy o posłudze w Jadłodajni.

Historie Osób Bezdomnych i Ubogich mocno zapadły Mu w serca. Chciał, nie tylko ofiarować jakaś pomoc materialną, ale przede wszystkim dać tym ludziom poczucie godności. Zaproponował, że ofiaruje naszej Jadłodajni maszynę do gorących napojów. Ale to nie wszystko, firma Vemat zobowiązała się do regularnego uzupełniania i serwisowania urządzenia. Chciał, by także Osoby Bezdomne i Ubogie mogłypozwolić sobie na luksus wypicia kawy z automatu.

 

I w ten sposób, dzięki wspaniałym ludziom, o dobrych, otwartych sercach osoby, przychodzące do naszej Jadłodajni mogą każdego dnia napić się nie tylko kawy, ale także herbaty, czekolady czy nawet barszczu. Urządziłyśmy skromną Kawiarenkę, w której umieściłyśmy maszynę do napojów, ustawiłyśmy stoły i krzesła. Jest to nie tylko przestrzeń gdzie można wypić coś ciepłego, ale przede wszystkim miejsce spotkań, rozmów i wspólnego spędzania czasu.