Wakacje w klasztorze? Dla niektórych szalony pomysł. Ale są tacy, którzy się na to decydują.
Młodzi ludzie spakowali plecaki i na tydzień przeprowadzili się na Łąkową, by pomagać w naszym Elżbietańskim Centrum. Jak to wygląda? Dzień zaczynamy i kończymy modlitwą. A pomiędzy? Do południa praca jako wolontariusze w Jadłodajni dla Osób Bezdomnych i Ubogich. Popołudnia to bogaty zestaw wydarzeń: kręgle, wyjazd na plażę, wycieczka do lasu, zwiedzanie muzeów, grota solna, warsztaty w Muzeum Pyry, pieczenie sernika czy robienie متبل (mutabal) czyli arabskiej pasty z bakłażanów. Dlaczego? Bo nasz Wakacyjny Wolontariat jest w tym roku międzynarodowy. Mamy uczestników nie tylko z Polski, ale także Palestyny i Niemiec.
Nasi młodzi Wolontariusze spisali się znakomicie. Dziękujemy Wam za poświęcony czas, za pomoc wolontaryjną w Jadłodajni, ale przede wszystkim za życzliwość i serce, jakie okazywaliście Osobom Bezdomnym i Ubogim. Jesteśmy z Was dumni.
Na razie tyle. Ale to dopiero pierwszy tydzień Wakacyjnego Wolontariat … przed nami jeszcze dwa kolejne.