Jest takie RANCZO koło Krotoszyna, ciche, przytulne, gdzie nie ma zbytniego hałasu, gdzie czas zbyt szybko nie goni, gdzie koń i owca czują się bezpiecznie, a myśli ludzkie splatają się z cichym szmerem wody. To Ranczo, o którym mówię zwie się PASJONATA.
Właśnie tam zabraliśmy Wolontariuszy, którzy pomagają w naszym Centrum. Spędziliśmy razem wspaniały czas, blisko Boga poprzez dobroć ludzi i przyrodę, która jest dziełem Jego rąk.
Było zwiedzanie Rancza i sesje zdjęciowe na sianie. Następnie podchody, w których pierwsza grupa Wolontariuszy znaczyła trasę i zostawiła liściki, a za nimi podążała Młodzież Elżbietański, szukając wskazówek i wykonują skomplikowane zadania 🙂
Nie mogło zabraknąć grilla z kiełbaskami i bigosem. A dzień zakończyliśmy relaksując się podczas wspaniałego, klimatycznego koncertu zespołu Noa.
Cóż dodać, zobaczcie sami….