Nie każdy jubileusz mierzy się liczbą świec na torcie. Są takie rocznice, które mierzy się liczbą uśmiechów, drobnych gestów o wielkim znaczeniu, wspólnie przeżytych chwil i historii, których nie sposób zamknąć w kronikach. Takim właśnie wydarzeniem były obchody 75-lecia Domu Pomocy Społecznej w Łopiennie – miejsca, które tworzyli i tworzą mieszkańcy, siostry Elżbietanki, pracownicy, wolontariusze oraz wszyscy Przyjaciele Domu.
I choć początki historii Domu św. Józefa sięgają 1935 roku, kiedy dzięki inicjatywie miejscowego proboszcza, księdza Józefa Gierłowskiego oraz zaangażowaniu Sióstr św. Elżbiety w dawnym dworku w Łopiennie powstał sierociniec, to rozpoczęcie działalności Domu Pomocy Społecznej datuje się na rok 1951, kiedy dotychczasowi pensjonariusze zostali przeniesieni do innych placówek, a do Domu w Łopiennie zostały skierowane osoby
z niepełnosprawnością intelektualną.
Tą wyjątkowa rocznicę świętowaliśmy właśnie 10 października 2026 roku. Tego dnia zaproszeni goście oraz społeczność Domu wzięła udział we Mszy Świętej ku czci św. Józefa, aby podziękować Bogu oraz temu wielkiemu patronowi za 75 lat istnienia i działalności tego wyjątkowego miejsca, za ludzi którzy go tworzyli oraz prosić o błogosławieństwo na dalsze lata. Podczas kolejnej części uroczystości, wszyscy uczestnicy słuchający krótkiej historii placówki, piosenki o Domu w Łopiennie oraz przemówień, mogli się przekonać, że za historią stoją konkretni ludzie i że od lat właśnie w tym miejscu „dobro miało swój Dom”. Po oficjalnych wystąpieniach był również czas na miłe rozmowy, wspomnienia i pokrzepienie ciała i duszy. Jubileusz uświetniły także dwa wspaniałe koncerty. Pierwszy przeniósł nas w niezwykły świat opery dzięki pięknemu śpiewowi p. Marty Brzezińskiej -Szmaj przy akompaniamencie pana Szymona Chorobińskiego, drugi rozpalił nasze emocje i porwał do tańca za sprawą „Policji Federalnej” i „Zastępców Szeryfa”.
Chociaż umilkły już dźwięki muzyki i gwar jubileuszowych rozmów to wspomnienie tamtych chwil nadal trwa, a historia tego Domu zapisuje się każdego dnia, gestami miłości i troską
o drugiego człowieka.